Tim Teller
Opowiadam, dlaczego podróż to dopiero początek. Na blogu odnajdziesz porady na temat podróżowania, blogowania podróżniczego i profesjonalizacji podróży.
Zapisz się do newslettera

Tim Teller 2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Kanada to od momentu zobaczenia jej jeden z moich ulubionych krajów. Dzika natura, mili ludzie i o nieprzebrana przestrzeń, dają wizerunek kraju przyjemnego, lecz surowego. Jeśli chcesz jechać do Kanady na początek wystarczy, abyś poznał kilkanaście punktów, które wyjaśnią dlaczego ten kraj będzie ciekawy dla każdego backpackera.

Najtańsze loty do Toronto

Jeśli miejsce przylotu do Kanady jest Ci obojętne najlepiej wybrać Toronto, gdyż w większości przypadków lot do niego będzie najtańszy. Czasem nawet o 1000 zł przy wybieranych tych samych parametrach lotu. Ogromne odległości o których za chwilę, powodują iż lecąc na drugi koniec kraju samolot musi dołożyć na swojej trasy kilka tysięcy kilometrów. Toronto w tym wypadku jest najczęstszym z naszej perspektywy i najbliższych kanadyjskim portem lotniczym.

Kolonia brytyjska

Kanada to dawna kolonia brytyjska, dlatego nie zdziw się, że np. na banknotach spotkasz królową Elżbietę II, która formalnie jest głową państwa. Dlatego też, w Kanadzie obowiązują…

Dwa języki urzędowe

W większości Kanady językiem powszechnie używanym jest język angielski, jednak szczególnie we wschodniej części tj. Quebec mieszkańcy porozumiewają się po francusku. Francuzi, podobnie jak Brytyjczycy pojawili się w czasach podbojów kolonialnych i do dziś można spotkać ich potomków, używających francuskiego.

Olbrzymie odległości

Jeśli czytałeś podobny wpis o USA, dowiedziałeś się, że należy uważać na duże odległości pomiędzy miejscowościami. W przypadku Kanady, odległości są jeszcze większe i w niektórych regionach dochodzą do 500 km pomiędzy czymś co można nazwać wioską. Dlatego ponownie odległości na co dzień podaje się w godzinach, nie kilometrach. Zapasy jedzenia, picia, ciepłe ubranie to konieczność z którą trzeba się liczyć. Dlaczego?

Bardzo mała liczba mieszkańców

Pokażę Ci prosty rachunek:

– USA: powierzchnia 9 834 000 km2 i ponad 318 mln ludności

– Kanada: powierzchnia 9 985 000 km2 i ponad 35 mln ludności

– Polska : powierzchnia  312 679 km2 i ponad 38,5 mln ludności

Oznacza to, że przy powierzchni większej niż USA, Kanada posiada mniejszą populację niż Polska. Dlatego też…

Większość kraju jest dzika

Około 3/4 Kanadyjczyków mieszka w odległości do 150 km od granicy z USA. Daleko na wschód, zachód i północ praktycznie nie ma ludzi, ani cywilizacji. Im dalej od granicy, tym rzadziej pojawiają się większe miasta, z czasem zwyczajnie jakiekolwiek miasta, które zastępowane są małymi wioskami bądź tylko i wyłącznie stacjami benzynowymi z motelami. Większość Kanady to górzysty teren porośnięty przez lasy i zamieszkały przez dzikie zwierzęta. Nikogo nie dziwią samochodowe przejazdy po 500 czy 1000 km w ciągu doby, bądź 100 km przejazdu do pracy. W związku z tym…

Uważaj na dzikie zwierzęta

Łoś i niedźwiedź jest czymś normalnym, zarówno na drodze jak i czasem w ogródku, gdy z ciekawości zagubi się wśród ludzi. Bądź na to przygotowany nawet gdy nie zamierzam wchodzić do lasu, gdyż dzikie zwierze może pojawić się znienacka na drodze i spowodować tragiczny w skutkach wypadek. Niezależnie czy podróżujesz autem, rowerem czy pieszo. Szczególnie w nocy zwracaj uwagę na świecące z dala w światłach oczy. W obrębie Jukonu dodatkowo możesz spotkać stojące przy drodze ogromnymi stadami bizony, które jak gdyby nigdy nic skubią trawkę na granicy lasu. Nie mniej jednak…

Jest bezpiecznie

Kanada to jeden z najbezpieczniejszych krajów na świecie i ten fakt można odczuć na każdym kroku. Z jednej strony Kanadyjczycy narzekają i ostrzegają przed Indianami, jakoby byli niebezpieczni czy dokonywali kradzieży. Myślę, że wiele osób porównałoby ich do mieszkających w Polsce Romów. Jednak jak w każdym przypadku to generalizowanie, nie mniej osoby chcące całkowicie uniknąć kłopotów i nieobeznane w samodzielnym podróżowaniu lepiej, aby samodzielnie nie kontaktowały się z grupami Indian. Z drugiej strony mieszkańcy są życzliwi i pomocni.

Latem potrafi być zimno

Im dalej na północ bądź iż bardziej zapuścimy się w góry tym bardziej możemy być zdziwieni różnicą temperatur pomiędzy naszym wyobrażeniem lata a kanadyjskim. Ponownie w okolicach Jukonu już pod koniec sierpnia widać oznaki jesieni i pomarańczowe liście na drzewach. Miej to na uwadze zabierając nawet latem bardzo ciepłe ubrania, gdyż w każdej chwili temperatura może spaść poniżej zera i posypać śniegiem, szczególnie pod koniec wakacji.

Jest drogo

Mówi się, że najważniejszą rzeczą do zabrania do Kanady są pieniądze. Po części się z tym zgodzę i na pewno przygotuj się na duże wydatki. Jeśli podróżowałeś po USA, nie odczujesz znaczącej różnicy. Być może największą będzie zmiana z dolara amerykańskiego na kanadyjskiego i przelicznik z 1 USD na ok. 4 zł do 1 CAN na 3 zł. Jednak z perspektywy Polaka Kanada jest drogim krajem i trzeba się liczyć, że minimalny budżet (śpiąc pod namiotem i jeżdżąc autostopem) to około 15-20 CAN dziennie. Oczywiście wtedy nie ma mowy o jakiejkolwiek restauracji czy zwiedzaniu atrakcji a kupowaniu rzeczy absolutnie niezbędnych. Droga też jest…

Komunikacja miejska

Komunikacja o ile w ogóle pojawi się w jakimś mieście, a zazwyczaj będzie to tylko w największym metropoliach np. Toronto będzie droga i w porównaniu z podróżą autem nieopłacalna. Jeszcze większy przeskok cenowy jest podczas podróży pociągami, których ceny są horrendalne (dochodzące do kilkunastu tysięcy złotych), jednak w dużej mierze jest to spowodowane ogromnymi odległościami, jakie mają do pokonania i niedostępność niektórych miejsc np. brak jakiejkolwiek innej drogi poza lotniczą i właśnie kolejową.

Ubezpieczenie na „cały świat” może nie obowiązywać

Gdy wykupujesz najtańsze i powszechnie używane wśród podróżników budżetowych ubezpieczenia, okazuje się, że opcja na „cały świat” obejmuje wszystko kraje poza USA i właśnie Kanadą. Dlaczego? Ze względu na ceny usług medycznych, które dla nas Polaków są ogromne. Weź to pod uwagę wykupując swoje ubezpieczenie.

Podobieństwo do USA

Po pierwsze wtyczki amerykańskie, z takim samym napięciem 110 V. Po drugie podobnie jest z doliczanym dopiero przy kasie podatkiem za towary zakupione w sklepie. Po trzecie podobny jest system miar i wag, jednak tutaj jest kilka różnic. Odległości podawane są w kilometrach, wysokości w stopach i calach, a wagę w funtach. Ilość benzyny w litrach, jednak podobnie jak w USA stosuje się galony – 3,78 l. Cały system jest mocno pogmatwany, bo często może się zdarzyć, iż urzędowo przyjęte miary mają się nijak do potocznej dyskusji np. używa się kilometrów, a ktoś podaje odległość w milach. Trudno ten system wyjaśnić w teorii, bez wchodzenia w duże szczegóły. W tym wypadku najlepiej obyć się z tym w praktyce, mając na uwadze, że znaczna część różni się od tej znanej z Polski.